Nie mam siły na nic. Nie chce mi się wstawać rano z łóżka i iść do szkoły gdzie czeka mnie równanie z dwoma niewiadomymi i siatkówka której szczerze nie cierpię.
Nie mam ochoty siedzieć tez przed komputerem i oglądać wasze fajne zdjęcia. Na digarcie nie oceniłam żadnej pracy od stycznia, bo nie chce mi się klikać i pisać mojego zdania.
Od stycznia nie przeczytałam też praktycznie żadnej książki ("Krzyżacy się nie liczą").
Ciągnę od weekendu do weekendu. (o tym, że kiedy on trwa, piekielnie się nudzę-nie wspominajmy.)
I teraz jeśli ktoś mi da radę, żebym wyszła na podwórko, albo porobiła zdjęcia to się załamię bo na to też nie mam ochoty. To okropne uczucie kiedy wszystko mnie nudzi, bo to oznacza, że ja też jestem nudna.
Teraz pozostaje tylko czekać na maj i wyjazd (?).
Ale do maja jeszcze (tylko) miesiąc.
Ciekawe tylko co ja będę robić w tym czasie.

(rozładowały mi się akumulatory.)
Devious Comments
thank you so much.
--
--
--
i wróciłam . ^^ .
--
--
*deviant-ARCADE
dodaj coś, bo mi się nudzi!
--
sorry for my English...
Previous Page12345... Next Page